Kapitulacja?

Jak podaje TVN24.pl Sejm dzisiaj odrzucił projekt ustawy zmieniającej kompromis w sprawie aborcji:

W czwartkowym głosowaniu Sejm ostatecznie odrzucił obywatelski projekt ustawy zaostrzający prawo aborcyjne. – Doszliśmy do wniosku, że będzie to przedsięwzięcie, które może doprowadzić do procesów, których efekt będzie dokładnie przeciwny – mówił podczas debaty prezes PiS Jarosław Kaczyński. Głosowało w sumie 428 posłów. Za odrzuceniem projektu było 352 (186 z PiS), przeciw 58, a 18 wstrzymało się.

Czyżby kierownictwo partii rządzącej z prezesem Kaczyńskim na czele przestraszyło się protestujących tłumów na ulicach polskich miast? Czy dyskusja o aborcji zostanie powoli uciszona i zepchnięta w niebyt na następne 10 lat? Odpowiedzi na te pytania nie udzielę, bo po prostu ich nie znam, ale osobiście cieszę się z takiego obrotu spraw – jako zwolennik pozostania przy kompromisie uchwalonym w 1993 roku czekałem na taką decyzję. Jak będzie – pożyjemy zobaczymy.

Reklamy